Togatus | Głosowanie w wyborach samorządowych poza miejscem zameldowania

Praca prawnika straciła miejscowy charakter. Udział w rozprawach w odległym sądzie, czy reprezentowanie klientów w negocjacjach lub rozmowach biznesowych prowadzonych w różnych miejscach kraju, wymagają od nas ciągłego podróżowania. Stały wzrost szybkości środków komunikacji nie eliminuje ryzyka, że w dniu wyborów będziemy poza miejscem zameldowania. Szanse na aktywny udział w wyborach zależne są wówczas od ich rodzaju. Zbliża się termin wyborów samorządowych, a zatem warto poświęcić kilka słów właśnie im.

Na wstępie warto dostrzec, że ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (dalej: Kw) nie wiąże wprost prawa do głosowania na terenie danej gminy z zameldowaniem. W art. 5 pkt 9 definiuje natomiast pojęcie stałego zamieszkania, jako zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu. Prawo do głosowania uzależnione jest od wpisu w rejestrze wyborców, który obejmuje osoby stale zamieszkałe na terenie gminy i na podstawie którego sporządza się spis wyborców czyli listę osób, którym przysługuje prawo wybierania. Z powyższego wynika, że to miejsce stałego zamieszkiwania, a nie miejsce zameldowania, determinuje możliwość uczestniczenia w wyborach w danej miejscowości.  Przypomnieć jednak trzeba, że rejestr wyborców sporządzany jest z urzędu na podstawie danych ewidencji ludności, a zatem z uwzględnieniem miejsca zameldowania. Jeżeli miejsce zameldowania różni się od miejsca stałego zamieszkania, to wymagana jest aktywność wyborcy. Może on bowiem złożyć w urzędzie gminy wniosek o dopisanie go do rejestru wyborców na podstawie art. 19 Kw. Powinien on zawierać nazwisko, imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia oraz numer ewidencyjny PESEL wnioskodawcy. Do wniosku dołącza się kserokopię ważnego dokumentu stwierdzającego tożsamość wnioskodawcy oraz pisemną deklarację, w której wnioskodawca podaje swoje obywatelstwo i adres stałego zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzję o wpisaniu lub o odmowie wpisania do rejestru wyborców wydaje wójt w terminie 3 dni od dnia wniesienia wniosku. Decyzję o odmowie wpisania do rejestru wyborców, wraz z uzasadnieniem, niezwłocznie doręcza się wnioskodawcy. Od decyzji w sprawie odmowy wpisania do rejestru wyborców przysługuje prawo wniesienia skargi do właściwego miejscowo sądu rejonowego. Skargę wnosi się za pośrednictwem wójta w terminie 3 dni od dnia doręczenia decyzji. Sąd rozpozna skargę na decyzję wójta o odmowie wpisania wyborcy do rejestru wyborców w postępowaniu nieprocesowym w terminie 3 dni od doręczenia tej skargi. Odpis postanowienia sądu doręcza się osobie, która wniosła skargę, oraz wójtowi. Od postanowienia sądu nie przysługuje środek prawny.

Opisana wyżej procedura nie będzie mogła zostać zastosowana w przypadku krótkotrwałych wyjazdów służbowych. Nie powodują one przecież zmiany stałego miejsca zamieszkania.

Czasowe przebywanie na obszarze gminy umożliwia natomiast wpisane się do spisu wyborców na podstawie art. 28 Kw. Wniosek o dopisanie powinien zostać złożony najpóźniej w piątym dniu przed dniem wyborów. Powyższa czynność umożliwi wyborcy aktywne uczestniczenie w wyborach prezydenckich, parlamentarnych, czy europejskich, ale niestety nie samorządowych. Wynika to wprost z art. 28 § 2 Kw, w myśl którego czasowe przebywanie na obszarze gminy nie stanowi przesłanki dopisania do spisu wyborców tej gminy w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego oraz w wyborach wójta.

Prawnik wybierający się w podróż służbową, której termin koliduje z terminem wyborów, może uzyskać zaświadczenie o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów. Zaświadczenie na podstawie art. 32 Kw wydaje urząd gminy na wniosek zgłoszony pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej, w oparciu o dane wynikające z rejestru wyborców lub spisu wyborców. Także jednak w tym przypadku ustawa wprowadza ograniczenie przedmiotowe. Przytoczonej powyżej regulacji nie stosuje się bowiem w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego oraz w wyborach wójta.

Konkluzje powyższych rozważań są proste. Wyjazd służbowy, obejmujący dzień wyborów samorządowych, wykluczy możliwość wypełnienia obywatelskiego obowiązku. Skąd takie wyróżnienie właśnie tego rodzaju wyborów? Ważny jest aspekt teleologiczny. Celem ich przeprowadzenia jest przecież wyłonienie osób piastujących funkcje w organach usytuowanych najbliżej obywatela właśnie z punktu widzenia jego miejsca zamieszkania. Nie ma żadnych powodów abyśmy decydowali o obsadzie personalnej organów w jednostce samorządu terytorialnego, w której nie mieszkamy. Nie jesteśmy członkiem wspólnoty samorządowej i nie nasze potrzeby jej organy będą zaspokajały.

Radca Prawny Bogdan Muzyczuk / Grupa Prawna Togatus