Wstrzymanie wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC

Z ubezpieczeniami odpowiedzialności cywilnej (OC) posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdu jest podobnie jak z daninami publicznymi – jeżeli nie zapłacimy to poniesiemy tego konsekwencje. Z tym, że jeżeli to my staniemy się uprawnieni z tego samego ubezpieczenia na skutek szkody jakiej doznamy to zobowiązany zakład ubezpieczeń często nie jest skory do natychmiastowego wypłacenia należnego nam odszkodowania, czy wypłacenia go w wysokości faktycznie pokrywającej szkodę.

Od wielu lat ubezpieczyciele komunikacyjni praktykują zasadę daleko posuniętej ostrożności w wypłacaniu poszkodowanym odszkodowań z OC sprawy i często zdarza się, że uprawniony na przysługującą mu rekompensatę pieniężną poniesionej szkody musi oczekiwać wiele miesięcy, a nie rzadko i lat. Dzieję się tak, gdyż zakłady ubezpieczeń w momencie uszczuplenia swojego konta na skutek wypłaty odszkodowania jednocześnie chcą mieć pewność, że nie przepłaciły i że będą miały otwartą drogę do zrekompensowania odpływu gotówki. Dlatego dla ubezpieczyciela istotna jest pewność czy może pomniejszyć odszkodowanie w oparciu o przyczynienie się poszkodowanego do szkody, oraz czy służy mu tzw. regres skierowany do winnego zaistniałej szkody. W związku z tym, że ustalenie i stwierdzenie przebiegu zdarzenia należy najczęściej od prawomocnego wyroku karnego, zakłady ubezpieczeń zazwyczaj wypłacają ubezpieczonemu część przysługującego im odszkodowania, jednocześnie wstrzymując wypłatę pozostałej jego wysokości do czasu zakończenia postępowania karnego. Z tym, każdy chyba wie jak długo może w naszych realiach prawnych trwać takie postępowanie. Stąd poszkodowany doznaje kolejnego pokrzywdzenia, gdyż nie otrzymuje bez zbędnej zwłoki przysługującego mu odszkodowania, którym mógłby zrekompensować poniesioną szkodę. Pojawia się w związku z tym pytanie, czy takie postępowanie ubezpieczycieli komunikacyjnych jest w świetle prawa dopuszczalne ?

Art. 14  ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych stanowi, że Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Z kolei ustęp 2 tego artykułu wprowadza odstępstwo od powyższej zasady stanowiąc, że w przypadku gdy wyjaśnienie (w terminie wspomnianych 30 dni) okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okaże się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Ten właśnie przepis – czytany przez ubezpieczycieli najczęściej literalnie – staje się podstawą do wstrzymania uprawnionym należnego im odszkodowania. W większości przypadków dokonuje się to jednak sprzecznie z prezentowanym w doktrynie i judykaturze stanowiskiem w tej kwestii.

Powołany w poprzednim akapicie przepis, tylko w sytuacjach wyjątkowych daje ubezpieczycielowi prawo podjęcia decyzji o wstrzymaniu wypłaty należnego poszkodowanemu odszkodowania. Jeżeli nie zachodzą na tyle wysoce posunięte wątpliwości w zakresie odpowiedzialności za szkodę to ubezpieczyciel nie może wstrzymać wypłaty odszkodowania. Wynika to z intencji samego ustawodawcy, który ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. Należy przy tym wziąć pod uwagę, że ubezpieczyciel jest podmiotem profesjonalnym, wyposażonym w odpowiednią kadrę pracowniczą, w tym rzeczoznawców majątkowych. To ubezpieczyciel powinien we własnym zakresie ustalić przesłanki swojej odpowiedzialności, a tym samym samodzielnie wyjaśnić okoliczności wypadku oraz ustalić wysokości powstałej szkody. Tym samym zakład ubezpieczeń nie może pozostawać bierny i nie może zasłaniać się toczącym się postępowaniem prowadzonym przez organ państwowy. Ubezpieczyciel ma obowiązek działać z własnej inicjatywy, sprawnie i ze szczególną starannością.

Wstrzymanie wypłaty, nie tylko z powodu wskazanego w poprzednim akapicie, narusza słuszny interes poszkodowanego. Należy podkreślić, że brak wypłaty całości oszacowanego odszkodowania może uniemożliwiać poszkodowanemu przywrócenie stanu pierwotnego sprzed zaistnienia szkody np. zakup nowego pojazdu, czy naprawa uszkodzonego. Tym samym generuje to dla niego kolejną szkodę z tytułu przestoju pojazdu do naprawienia której zobowiązany staje się także ten sam ubezpieczyciel. Ponadto poszkodowany nie powinien zapominać o swoim prawie do żądania od nierzetelnego ubezpieczyciela odsetek za opóźnienie w wypłacie całości odszkodowania.

Praktyka zakładów ubezpieczeń wobec roszczeń o wypłatę całości wstrzymanych odszkodowań jest różna. Jedne z nich po większych lub mniejszych bataliach przesądowych ostatecznie uginają się pod żądaniami uprawnionych, inne idą w zaparte. Ostatecznie poszkodowanym służy droga procesu cywilnego zmierzająca do przymuszenia opornego ubezpieczyciela do wywiązania się z jego obowiązku. Powództwo sądowe można poprzedzić postępowaniem w sprawie rozwiązywania sporów między klientem a podmiotem rynku finansowego prowadzonym przed Rzecznikiem Finansowych.

Terminowe opłacanie składek na ubezpieczenie OC pojazdów mechanicznych nie zawsze staje się odzwierciedleniem terminowego wypłacania odszkodowania w przypadku szkody pozostającej w związku z tym ubezpieczeniem. Niemniej jednak to w głównej mierze od inicjatywy poszkodowanego zależy czy przysługujące mu pieniądze ujrzy stosunkowo szybko, czy też po wielu miesiącach gdy raczy je łaskawie wypłacić ubezpieczyciel.

 

Tobiasz Stefaniec |Radca prawny Togatus